O mnie
Beata Skura
Korzystając z olejków eterycznych dōTERRA nie zakładałam, że stanę się ich ambasadorem. Na początku drogi wprowadzałam w ten świat tylko moich najbliższych, dziś mogę powiedzieć, że edukacja w tej dziedzinie jest moją misją i najlepszą pracą jaką miałam. dōTERRA to mój partner w biznesie.
|
Edukacja |
Ponad 3000 osób zostało już wyedukowanych i używa olejków |
|
Szkolenia |
Regularne szkolenia dają podstawę do zdobywania wiedzy bez konieczności kupowania produktu “w ciemno” |
|
Doświadczenie |
doTERRA Diamond Wellenes Advocate to potwierdzenie, że jestem w gronie najbardziej doświadczonych osób w Polsce |
Decyzja o dołączeniu do społeczności dōTERRA to z pewnością była jedną z najlepszych decyzji w życiu, to połączenie natury i relacji pozwoliło mi zbudować fajną firmę , która daje mi wolność!
Twoja olejkowa apteczka
co warto mieć w domu aby wspierać całą rodzinę
Dobrze wiem jak ważne jest zaufanie, dlatego przed zakupem proponuję Ci konsultację i próbki. Porozmawiajmy, abym mogła poznać Twoje potrzeby i skomponować zestaw próbek dedykowany specjalnie dla Ciebie.
Prostota używania olejków
Dołącz do ponad 19 milionów
podobnie myślących osób z całego świata
Dołącz do ponad 19 milionów
podobnie myślących osób z całego świata
Opinie
Polecają mnie
Blog
Edukacja
Czy drzewko herbaciane ma coś wspólnego z herbatą?
Tea Tree nie ma nic wspólnego z krzewem herbacianym
Choć jego nazwa sugeruje powiązanie z ulubionym ciepłym napojem, drzewo herbaciane (Melaleuca alternifolia) nie ma nic wspólnego z krzewem herbacianym (Camellia sinensis), z którego powstają czarna, zielona czy biała herbata.
Nazwa powstała w XVIII wieku za sprawą kapitana Jamesa Cooka, którego załoga szukając zamiennika dla tradycyjnego naparu zaczęła zaparzać aromatyczne liście tego australijskiego krzewu. W rzeczywistości roślina ta należy do rodziny mirtowatych (tej samej co eukaliptus), a z jej liści pozyskuje się jeden z najsilniejszych naturalnych olejków antyseptycznych na świecie surowiec przeznaczony wyłącznie do użytku zewnętrznego, którego pod żadnym pozorem nie należy pić.
Jak zaczynam dzień….
Poranek ze sobą i naturą
Świt wita świat w cichym, niespiesznym tempie, a pierwsze promienie słońca delikatnie przebijają się przez okno. Zanim dom na dobre wybudzi się do życia, rozpoczynam rytuał, który nadaje ton całemu nadchodzącemu dniu, uziemiający, pełen uważności i naturalnej energii.